New Jersey

poleć serwis drukuj

New Jersey na czele!

01-07-2020

Jadwiga Kopala (na...
Doroczne Parady to...
Jadwiga Kopala...

83. Paradę Pułaskiego, która przemaszeruje Piątą Aleją 4 października 2020 r., jako Główny Marszałek poprowadzi Jadwiga Kopala, a wraz z nią Polonia ze stanu New Jersey. Pierwsza niedziela października co roku jest wyjątkowym świętem polskiej kultury oraz okazją do manifestacji dumy z polskiego dziedzictwa. Tym razem podczas tego wydarzenia w sposób szczególny zostanie uczczony św. Jan Paweł II w 100. rocznicę swoich urodzin.

Funkcja Głównego Marszałka to wielki zaszczyt, ale i wyzwanie. Co według Pani jest najtrudniejszą rzeczą, jeśli chodzi o organizację Parady?

Jadwiga Kopala: Tak, to duży zaszczyt. Przyjęłam tę funkcję jako dowód wyróżnienia i uhonorowania za moją wieloletnią pracę społeczną, między innymi na rzecz rozwoju pięknej, patriotycznej polonijnej parady im. gen. Kazimierza Pułaskiego. Każda praca, szczególnie społeczna, wymaga od nas zaangażowania, poświęcenia prywatnego czasu i wysiłku. Myślę, że bardzo ważne jest budowanie dobrych relacji międzypokoleniowych. Cieszę się z tego, że mamy coraz więcej młodych i wykształconych członków Komitetu Parady, zarówno na szczeblach lokalnych, jak i w Głównym Komitecie. Wierzę głęboko, że będziemy mieć godnych następców, aby mogli w przyszłości nas zastąpić. Co do wyzwań, na pewno dużym wyzwaniem dla każdego Głównego Marszałka jest zebranie odpowiednich funduszy potrzebnych na pokrycie niezbędnych kosztów Parady. Nie wszystko możemy wykonać społecznie.

Od wielu lat jest Pani zaangażowana w działalność na rzecz Polonii. Proszę opowiedzieć o tym coś więcej.

Działalność społeczną rozpoczynałam w Polskiej Szkole Dokształcającej im. Marii Curie-Skłodowskiej i w kościele pw. Serca Jezusa w Irvington w New Jersey. Tam poznawałam sposób działalności polonijnych organizacji, pomagając woluntariuszom w ich pracy na rzecz szkoły i parafii. W tych lokalnych organizacjach i grupach mamy najwięcej możliwości rozwoju i wzajemnej pomocy, tworzenia i upiększania miejsc, w których żyjemy. Znam dobrze działalność lokalnych jednostek związanych zarówno z odpowiedzialnością administracyjną, jak również pracą fizyczną i tą dotyczącą często drobnych, ale bardzo ważnych organizacyjnych przygotowań – to tak jak w domu (uśmiech). Moja bardziej już odpowiedzialna przygoda rozpoczęła się w czasie, kiedy otrzymałam propozycję poprowadzenia prezentacji Miss Polonia i Marszałków wszystkich kontyngentów z trzech stanów. Pamiętam, że było to dla mnie duże przeżycie – mimo młodego wieku poradziłam sobie. Wtedy do działalności w Komitecie Głównym zarekomendowała mnie pani Irena Woodkiewicz-Wheat. Irena przekazywała mi również wiedzę na temat prawidłowego funkcjonowania Głównego Komitetu Parady Pułaskiego i jestem jej za to wdzięczna. Po niedługim czasie powierzono mi przygotowanie i organizację całego Bankietu Marszałkowskiego, funkcję tę pełniłam do chwili wyboru na Głównego Marszałka. Poza Komitetem Parady pełnię jeszcze ważne funkcje społeczne w innych organizacjach polonijnych, które sobie bardzo cenię.

Czy znajomość spraw organizacyjnych związanych z Paradą niejako „od podszewki” pomoże Pani w pełnieniu funkcji Głównego Marszałka?

Na pewno tak, każde doświadczenie jest bardzo pomocne. A ja śmiało mogę powiedzieć, że znam pracę związaną z organizacją Parady Pułaskiego „od podszewki”. Na przestrzeni tych lat współpracowałam z wieloma Głównymi Marszałkami, jestem przekonana, że okażą mi swoje wsparcie w tym roku. Organizacja dużej i społecznie odpowiedzialnej uroczystości, jaką jest Parada na 5. Alei, rodzi wśród członków różne pomysły, wywołuje różne opinie. Dlatego na pewno będę starała się skorzystać z doświadczeń moich poprzedników, dla których miałam i mam ogromny szacunek, liczę na ich merytoryczną pomoc. Znajomość pracy i funkcji Komitetu będzie mi pomocna również we współpracy.

W związku z przyjęciem funkcji Głównego Marszałka musiała Pani zrezygnować z członkostwa w zarządzie Komitetu Parady Pułaskiego. Czy to była trudna decyzja? I czy w przyszłości istnieje możliwość powrotu na funkcję wiceprezesa, którą Pani pełniła?

Tak, zgodnie ze statutem Komitetu Parady Pułaskiego przyjmując funkcję Głównego Marszałka na rok 2020 musiałam zrezygnować z pełnienia funkcji w zarządzie. Nie jest to decyzja trudna, ponieważ z Komitetu nie odchodzę, pozostaję nadal członkiem. Będę współpracować z zarządem, aby bankiet i parada odbyły się z sukcesem, aby powstała piękna księga pamiątkowa i aby wszyscy uczestnicy Parady byli zadowoleni. Pragnę tylko nadmienić, że nasz kolega Peter Eagler też musiał zrezygnować z funkcji w Zarządzie na czas, kiedy był Głównym Marszałkiem, a obecnie nadal jest jego członkiem. Ale dopiero po oficjalnym przekazaniu szarfy dla Głównego Marszałka 16 stycznia będę mogła lepiej zdecydować o moich planach w trosce o dobro organizacji.

Wróćmy na chwilę do listopadowych wyborów. Pani kontrkandydatem miał być burmistrz Trenton, Reed Guściora, ale w ostatniej chwili wycofał się z wyborów. Czy wie Pani, jakie były tego powody? Jak Pani to ocenia?

Otóż nie mnie jest oceniać decyzje pana Reeda Guściora, jest to jego indywidualna decyzja, którą podjął i ja to szanuję. Być może uznał, że jeszcze jest za mało znany z działalności w środowisku polonijnym, a wybór na Głównego Marszałka jest przecież wyróżnieniem za pracę na rzecz Polonii.

Od kilkudziesięciu lat jest Pani związana z Paradą Pułaskiego – najpierw na szczeblu komitetów lokalnych, potem w Komitecie Głównym. Jak zmieniała się Parada na przestrzeni tych lat? Czy to wydarzenie obecnie ma takie samo znaczenie, rolę jak np. 20 czy 30 lat temu?

Dużych różnic nie odnotowałam, na pewno najważniejsze wartości, które przyświecają ludziom uczestniczącym w Paradzie, pozostały – mam na myśli patriotyzm, umiłowanie języka i flagi polskiej, wiary i tożsamości, zaprezentowanie naszych najlepszych tradycji i kultury. Pokazanie naszej grupy etnicznej, która spełnia ważną rolę w dużym i zróżnicowanym amerykańskim społeczeństwie. Obecnie jesteśmy na pewno lepiej wykształceni, znamy języki obce. Staramy się zaprezentować nasze najlepsze wartości, tak jak robią to inne grupy etniczne w tym kraju. Cieszy fakt, że bardzo dużo młodych Polaków lub posiadających polskie korzenie utożsamia się z paradą. Musimy jeszcze popracować nad tym, aby więcej osób angażowało się bezpośrednio, a nie pośrednio jako tylko oglądający paradę.

Zmienia się też Polonia – coraz mniejszy jest napływ imigrantów z Polski, coraz większy odsetek osób, które są drugim lub trzecim i kolejnym pokoleniem Polaków w USA. Jakie wg Pani obecnie są największe wyzwania stojące przed Polonią – jako grupą społeczną? I na czym powinny się skupić organizacje polonijne – na podtrzymywaniu tradycji, promowaniu polskiej kultury czy może na większym zaangażowaniu politycznym, zarówno w sprawy Polski, jak i w politykę amerykańską?

Niezmiernie ważne jest zaangażowanie Polonii w środowisku, w którym żyjemy tutaj, w USA. Jak Pani podkreśliła, zwiększa się ilość osób, które są drugim lub trzecim i kolejnym pokoleniem Polaków w USA, mamy więc większe szanse, aby młode pokolenie włączyło się w życie polonijne i polityczne. Podkreślamy zawsze, jak ważne jest, abyśmy licznie brali udział w głosowaniu zarówno na szczeblu lokalnym, krajowym, jak i międzynarodowym. Ważnym jest również szacunek i współpraca, bo wtedy będą nas inni szanowali. Poza pracą na rzecz Polonii udzielałam się i nadal to czynię w środowisku amerykańskim, aby podkreślać wkład naszej grupy etnicznej w rozwój kultury i ekonomii dla dobra kraju, w którym żyjemy, jak również kraju naszego pochodzenia.

Czym dla Pani jest patriotyzm?

Dla mnie patriotyzmem jest to, jak podchodzę do życia społecznego w każdym środowisku. Czy jesteśmy tutaj, czy poza granicami, zawsze w sercu mamy naszą piękną Polskę. Ale ojczyzna to również kraj, w którym żyjemy, więc patriotyzm musi być w nas, wyniesiony z domu i pogłębiany w środowiskach, w których funkcjonujemy. Zawsze myślę tak, że dobry chrześcijanin posiada również cechy dobrego patrioty.

Często się mówi, że przyszłością Polonii są dzieci i młodzież. Jak można zachęcić najmłodsze pokolenie Polonii do udziału nie tylko w Paradzie, ale i do zaangażowania się w działalność lokalnych komitetów czy też ogólnie do uczestniczenia w życiu polonijnego środowiska?

Co roku udział w Paradzie bierze bardzo duża liczba szkół działających przy parafiach. O sukcesie parady decydują ludzie – rodzice i nauczyciele – ich zaangażowanie w kultywowanie polskich tradycji i pokazywanie, że być Polakiem równa się być dumnym z kraju swojego pochodzenia. Młodzież jest coraz bardziej aktywna i świadoma historii kraju swoich przodków. Od nas, starszych, zależy, z jaką wrażliwością i szacunkiem wykorzystamy potencjał młodych ludzi. Jest to wbrew pozorom duże wyzwanie dla organizacji polonijnych. Myślę, że jest dużo pracy do zrobienia w tym kierunku. Osobiście bardzo cenię i lubię pracować z młodymi, bo być może nie mają tyle doświadczenia w organizacji, muszą się sporo uczyć, ale mogą wnieść inne talenty i umiejętności, których brakuje nam, starszym – np. w dziedzinie nowych technologii. Mamy bardzo dużo młodych, utalentowanych ludzi. Zapoznając się z ich zasługami w dziedzinie nauki podczas rozdawania stypendiów, jesteśmy dumni z ich osiągnięć i zgadzam się z tym, że to od nich zależeć będzie przyszłość Polonii. Zawsze zachęcam i zapraszam młodych na wszystkie imprezy polonijne, nie tylko na Paradę Pułaskiego, ale też na Festiwal Dziedzictwa Polskiego, Bal Etniczny i inne. Oferujemy zniżki na bankiet dla studentów. Moim marzeniem i celem jest włączyć do Komitetu młodszych, żebyśmy mieli świadomość, że Parada będzie trwała przez długie lata i przetrwa jak dotąd, z pokolenia na pokolenie. Cieszy również fakt, że mamy wsparcie ze strony władz Rzeczypospolitej Polskiej. MSZ – Urząd ds. Polonii – pomaga środowiskom polonijnym w realizacji ich edukacyjnych programów nauki języka i kultury polskiej. Od niedawna nastąpiło zainteresowanie i przekazywanie funduszy na te cele.

Rok 2020 został ogłoszony Rokiem Św. Jana Pawła II ze względu na przypadające 100-lecie urodzin polskiego papieża. Czy i w jaki sposób ta rocznica zostanie uczczona podczas Parady?

Dużej grupie Polonii znane jest moje zaangażowanie społeczne i zawodowe dla Kościoła Katolickiego. W tym roku obchodzimy 100-lecie urodzin św. Jana Pawła II. Chcemy uczcić tę piękną rocznicę i Paradę poprowadzę pod hasłem Stulecia Urodzin Wielkiego Polaka. Młodzi ludzie wchodzący już w dorosłe życie nie pamiętają ogromnej misji, jaką wykonał papież, aby umocnić wiarę człowieka, papież, który tak bardzo kochał ludzi, który przekazywał w swoim pielgrzymowaniu najważniejsze wartości chrześcijańskie. Pamiętamy ogromny entuzjazm i nadzieje milionów ludzi po jego homiliach. Docierały one do najdalszych zakątków świata. Z podziwem i szacunkiem patrzyli na jego działania nawet ludzie innych wyznań. Nie minęło przecież tak wiele czasu i mamy do czynienia z ogromnym kryzysem w Kościele. Jak widać pamięć ludzka jest bardzo chwiejna i ciągle należy przypominać o tych wartościach, które wniosło chrześcijaństwo na przestrzeni wieków w rozwój duchowy, kulturowy i emocjonalny człowieka. Nasze pokolenie winno więcej czasu poświęcać tym ważnym, nigdy niestarzejącym się dziedzinom nauki. Kryzysy te wywołują tylko słabi ludzie, a nie doktryna chrześcijańska.

Paradzie od kilku lat towarzyszą inne wydarzenia kulturalne, koncerty. Czy w tym roku też tak będzie?

W chwili obecnej nie ma jeszcze takich planów, dopiero po szarfowaniu przyjdzie czas na zastanowienie się nad tym.

Czy ma już Pani pomysł, komu powierzone zostaną funkcje Marszałków Honorowych?

O wyborze marszałków honorowych nie decyduje Główny Marszałek, ale Komitet. Główny Marszałek może zasugerować nominacje, decyzja jednak zawsze należy do Głównego Komitetu.

Co chciałaby Pani osiągnąć jako Główny Marszałek 83. Parady Pułaskiego? Jak chciałaby Pani, żeby ta Parada została zapamiętana?

Moim marzeniem jest, abyśmy przeżyli kolejną, 83. już, paradę napełnieni wiarą, w jedności, abyśmy utrzymali nasz zapał do pracy i większej serdeczności, o której tak dużo się mówi, a raczej brak jej w rzeczywistości.

Przed Panią niezwykle intensywny, pełen pracy i wyzwań rok. Czego Pani życzyć na te nadchodzące kilkanaście miesięcy?

Siły i jak już wspomniałam zapału do dalszej pracy, kontynuacji wielkiej życzliwości od tak wielu osób, a na dzień Parady, aby Pan Bóg dał wszystkim dobre zdrowie, piękną pogodę i uśmiech na każdej twarzy.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Joanna Szybiak

wróć

Fotorelacje

Koncert kolęd w Bostonie

W niedzielę, 12 stycznia, w parafii Matki Bożej Częstochowskiej odbył się koncert kolęd, w którym udział wzięły chóry z okolicznych polskich parafii. – Gościliśmy chóry z Salem, Webster i Worcester. Boston jak zawsze reprezentowały pięknie „Promyki Jana Pawła II” ze Szkoły Języka Polskiego im. św. Jana Pawła II – wymienia o. Jerzy Żebrowski, proboszcz polskiej parafii w Bostonie. Po koncercie odbyło się spotkanie w Sali Jana Pawła II. Fot. O. J. Żebrowski

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Styczeń
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
    01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com